Ryś
opublikował wpis:
niedziela, 17 maja 2009
o godzinie
19:39
Letnie podróże za pasem, a
loty będą chyba najpopularniejszym środkiem transportu. Dla tych, którzy mają
klaustrofobię, trudnym może być nie tylko podróż, ale nawet samo wsiadanie do
samolotu. Poniżej przedstawiamy kilka porad, dla tych, którzy cierpią z powodu zamkniętych przestrzeni i wciąż latanie jest dla nich uciążliwe.
Porada 1
Na 24 godziny przed lotem, wydrukuj sobie kartę boardingową – w wielu liniach lotniczych taki zabieg pozwala na zajęcie miejsca bliżej przednich drzwi samolotu.
Porada 2
Podczas lotu staraj się mieć na sobie raczej szorty i sandały niż długie spodnie i restryktywne ubranie. Po prostu utrzymując niższą temperaturę ciała łatwiej jest o dobre samopoczucie podczas lotu.
Porada 3
Kiedy wsiądziesz do samolotu – włącz wentylator nad swoją głową i weź głęboki oddech. Weź ze sobą iPoda lub inny odtwarzacz muzyki i włącz go ustawiając głośność tak, by zagłuszyła hałas samolotu. Pamiętaj, że nie będziesz mógł go użyć podczas startu i lądowania.
Porada 4
To jedna z najważniejszych porad w temacie odwracania uwagi od swojej słabości. Zacznij czytać dobrą książkę, magazyn, albo rozpocznij rozmowę ze współpasażerem. Zajmiesz sobie w ten sposób czas i nie będziesz koncentrować się na zamkniętych drzwiach samolotu, które wielu chorych na klaustrofobię, doprowadzają do ataku.
Porada 5
Pozwól sobie na drzemkę, lub napij się wody i kontynuuj czytanie. Pamiętaj o dopływie powietrza z wentylatora, nawet jeśli jest ci nieco chłodno – mimo wszystko utrzymasz w ten sposób uspokajający efekt. Jeśli siedzisz blisko przedniej części samolotu, będziesz miał po wylądowaniu na szybsze wyjście z samolotu. Weź kolejny głęboki wdech. Udało się! Jesteś na lotnisku!
Dobre rady i ostrzeżenia
- Pamiętaj o głębokich wdechach – naprężaj ciało i wstrzymuj oddech.
- Możesz wypić herbatę ziołową – to uspokaja
- Żuj gumę.
- Klaustrofobia może pogłębić się na starość.
Czytaj dalej...
Gepard
opublikował wpis:
poniedziałek, 11 maja 2009
o godzinie
16:08
Nie potrzebujesz „rozmówek” by nauczyć się podstawowych słów w języku obcym, w kraju do którego podróżujesz. Trochę wysiłku sprawi, że twoja podróż będzie łatwiejsza, a gospodarze mile zaskoczeni.
Krok 1
Znajdź sensowny motyw, na którego temat chciałbyś się czegoś nauczyć i trzymaj się go. To może być coś prostego – jak nauka kilku podstawowych pozdrowień, zwrotów grzecznościowych, czy zamawiania w restauracji.
Krok 2
Zwróć uwagę na to, jak inni się pozdrawiają – jeden drugiego; nauka właściwych powitań i pożegnań zawsze będzie powodować życzliwość innych.
Krok 3
Znajdź dla siebie kilku dobrych nauczycieli – recepcjonista hotelowy, kelner w restauracji, czy kierowca taksówki. Nie musi być to osoba, z którą spędzisz wiele czasu, ale po prostu ktoś, kto doceni twoje zainteresowanie językiem obcym i z kim będziesz codziennie mieć wygodny kontakt – przy okazji codziennych potrzeb.
Krok 4
Poproś o nauczenie kilku słów, które pomogą ci osłuchać się z językiem. Nie potrzebujesz znajomości wspólnego języka, by to zrobić; wskazywanie, gestykulacja są wystarczające. Nauka imienia nauczyciela, nazwy miasta które odwiedzisz, liczb – są bardzo dobre na początek.
Krok 5
Zapisuj sobie słowa, których się nauczysz, zaznaczając symbolami wymowę – by nie zapomnieć jak powinny brzmieć. Zapisuj słowa takimi, jakimi je słyszysz – od nauczyciela czy na ulicy.
Krok 6
Powtarzaj nowe słowa lub wyrażenia swojemu nauczycielowi, natychmiast po tym gdy on je wypowie. Nie bój się prosić o powtórzenie. Za każdym razem poprawiaj się, gdy usłyszysz różnicę w wymowie.
Krok 7
Cały czas wzbogacaj swoją listę słówek i powtarzaj je sobie kilkanaście razy w ciągu dnia. Przypominanie sobie słówek, jest kluczem do nauki języka.
Krok 8
Postaraj się używać nowych słówek lub wyrażeń w kontaktach z innymi miejscowymi – nie tylko nauczycielem. Poproś ich by powtórzyli słowa, których się nauczyłeś – w ten sposób możesz się dowiedzieć jak inni je wymawiają.
Czytaj dalej...