Uważaj na gesty!

Gdy planujesz podróż w dalekie rejony świata, zwróć uwagę na pewne gesty, które wykonujesz rękami, czy głową. W pewnych krajach niektóre z nich mogą być obraźliwe, jak chociażby unoszenie w górę kciuka. Dlatego jeżeli planujesz podróż, upewnij się, że twój wygląd i zachowanie nie będą źle, czy nawet agresywnie odbierane przez tubylców.

I tak:
  • Kciuk uniesiony ku górze - znany nam jako oznaka sukcesu, powodzenia, w Niemczech, Francji czy Austrii oznacza tylko cyfrę "1". Natomiast w niektórych krajach arabskich a także pewnych rejonach południowej Europy, może być bardzo obraźliwy i wulgarny (oznacza formę seksu analnego).
  • "V" - Victoria - nam gest kojarzy się z Solidarnością i symbolem zwycięstwa, natomiast należy uważać, by na Wyspach Brytyjskich nie wykonać tego znaku w odwrotną stronę (zewnętrzną stroną do partnera) - oznacza to nie mniej, nie więcej, jak dwukrotnie wyprostowany środkowy palec. Dlatego zamawiając dwa piwa w pubie - zawsze pamiętajcie o właściwym ułożeniu dłoni.
  • "Piątka!" - otwarta dłoń z rozpostartymi palcami w kierunku rozmówcy, w Grecji jest równoznaczna z obelgą - "zjedz moje fekalia". W Libanie jest to po prostu znak asertywny - i oznacza "nie" kończące dyskusję.
  • "Rogi" - gest wykonywany przez subkultury metalowe, rockowe - na południu Europy oznaczają po prostu rogacza - mężczyznę, którego zdradza żona.
  • Kółeczko "perfect", zwane też "Vegetą" - o ile u nas znak ten oznacza coś udanego, dobrego, wysokiej jakości, to już w Niemczech, Grecji, Hiszpanii i Turcji uznaje się to za odwzorowanie odbytu, natomiast w Brazylii symbol ten to połączenie "środkowego palca" z wyrażeniem "Jesteś gejem", co w krajach prawdziwych Macho, może skończyć się kalectwem.
  • "W szyję" - uderzenie otwartą dłonią w szyję - znany w całym Bloku Wschodnim jako zaproszenie do picia wysokoprocentowego alkoholu, we Włoszech może być zrozumiane jako grożenie śmiercią (gilotyna).
  • Wzywanie kogoś palcem wskazującym - w Europie i Ameryce Północnej taki gest jest stosowany wobec znajomych, bądź też może być metaforą seksualnego uwodzenia,kuszenia. W Australii i krajach Ameryki Łacińskiej a także Indonezji w ten sposób przywołuje się prostytutki. Nieco gorzej jest na Filipinach - tam w ten sposób przywołuje się psy, a gest ten wykonany w kierunku człowieka może skończyć się aresztowaniem i złamaniem palca.
dodajdo.comSubskrybuj nasz kanał RSS
1 Odpowiedź
  1. Anonimowy Says:

    We Włoszech zawsze trzeba uważać.


Prześlij komentarz